[ band / music ][ synths / mp3 ][ gallery ][ guestbook ]
 

 

Korg  Prophecy 

 



 


It's so tiny and yet it offers as much sound possibilities as 3 synths of disparate engines and origins. Prophecy is Wavestation, MiniMoog, TB 303 and DX7 in one. It does analog (less than more), it does digital (more than less), and it does all kinds of weird and interesting stuff. Prophecy has functions galore, and names like crossloop, ramp level and LFO syncable to keytracking can make your head ache at the very beginning.

The idea of the interface is basically good & efficient, taking into account the size of the panel, but the workmanship is not the best.
I have no idea why there aren't more "soft" buttons (Nord Lead / JD800 type) in synths - is it a scarce commodity? Are they expensive? Why do we have to press the fucking buttons like a fucking thumbtack into plastic?

Prophecy is definitely one of the most usable, interesting and powerful cheap synths. It's a nice (and practically the only inexpensive) alternative allowing you to confront traditional analog sounds with more of an 'acoustic breath'. Of course there are opinions like - sounds abrasive, filter has stepping, you have to dive into menus, schmenus, blah, blah, blah. My opinion is: don't buy Prophecy as your starter synth if you're a beginner. And make sure you like the Z1 / Prophecy sound which is kinda lacking in some areas, which makes it a hole-filling-synth rather than a solid-song-base-synth, if you know what I mean.


Małe, jednak oferuje tyle możliwości brzmieniowych co 3 syntezatory z różnym rodowodem i torem syntezy. Prophecy to Wavestation, MiniMoog, TB 303 i DX7 w jednym. Gra analogowo, gra cyfrowo i gra przeróżnymi innymi dziwnymi i ciekawymi dźwiękami. W Prophecy Masa funkcji, wśród nich nazwy takie jak crossloop, ramp level i LFO kontrolowane keytrackingiem. Mogą one w pierwszej chwili przyprawić Cię o ból głowy.

Sama idea interfejsu jest generalnie dobra i efektywna, biorąc pod uwagę ograniczoną powierzchnię panelu, ale wykonanie już nie jest najlepsze. Nie rozumiem dlaczego nie stosuje się w syntezatorach bardziej powszechnie miękkich przycisków - czy to jakiś rzadki towar? Czy są one strasznie drogie? W imię czego musimy wciskać te guziki niczym pieprzone pineski w plastik?

Prophecy to bez wątpienia jeden z najbardziej przydatnych, ciekawych i potężnych brzmieniowo modeli. Stanowi miłą (i chyba jedyną tanią) alternatywe, dzięki której tradycyjne analogowe brzmienie można skontrastować z powiewem quasi-akustyki. Oczywiście można usłyszeć głosy, które mówią: brzmi szorstko, słychać schodki na filtrze, trzeba się zanurzać w menu i temu podobna sraka-dupaka. Mój głos mówi: nie kupuj Prophecy jeśli jesteś początkujący i szukasz pierwszego syntezatora. No i upewnij się że w ogóle lubisz brzmienie Z1 / Prophecy. Jest jakby wybrakowane w pewnych rejonach, dlatego Prophecy jest dla mnie bardziej dodatkiem-ozdabiaczem niż szkieletem-bazą piosenki.

 

 

Watch the video demo:

Or listen to the audio demos:
[ mp3 demo - miscellaneous patches part 1 ]
[ mp3 demo - miscellaneous patches part 2 ]

 


 

[ band / music ][ synths / mp3 ][ gallery ][ guestbook ]